15 czerwca 2008

Zlot, zlot i po zlocie

Tyle czekania ...
Pudełka nie zrobiłam na wymianę ...
Żadnego scrapa ...
Nic ... A to wszystko dlatego, że odkładałam to na ostatnią chwilę. A wiadomo, że jak tak się robi to nic z tego nie wyjdzie. No i nie wyszło :(
W środę tak mnie zaczęła boleć ósemka (druga z moich tylko dwóch na szczęście ... ), że nie byłam w stanie o niczym innym myśleć niż o pozbyciu się jej jak najszybciej.
Udało się to w piątek, trzynastego :) Żyję :) Ból pozostał. Ale minie :)
I niestety ominęły mnie przyjemności zlotowe, takie jak wymiana pudełek na przykład :( Nie zdążyłam :(
No cóż, trudno. Za rok może się uda :)
Byłam też nie za długo, Hania nie była w humorze... Cały czas prawie na rękach, w foteliku marudziła. Za to poznała fajną kumpelkę Matyldę :)
A ja całe mnóstwo fajnych babek z forum :)
Nawet ich chyba nie wymienię wszystkich. To może i lepiej, bo kogoś bym jeszcze pominęła.
Miałam aparat, a jakże, ale z Hanią na rękach ciężko mi było nawet go wyciągnąć, nie mówiąc już o robieniu fotek.
Za rok ... :)
A to dwa digusie, jakie popełniłam ostatnio.
Hania:
Całość to zestaw Sweet Summer http://bethnixon.blogspot.com
I na dzień Taty, dla Taty Hani oczywiście.
tło - zestaw children`s day kubivet.blogspot.com
serce i tasiemka - www.irenealexeeva.blogspot.com zestaw Balinese Blues
napis - zestaw Jazzy Fathers day word art by Kim Broedelet (Kimb's designs)

4 komentarze:

  1. Barb nawet nie wiesz jak się cieszę, że cie poznałam!! No i że nasze maluszki miały okazję się spotkać ;) tzn mój przy Twojej Hani to juz nie taki maluszek ;)

    co do wymian to nmic straconego ;) następny zlot już za rok ;)

    i digi boskie :)

    szczególnie ten z tatą!!! genialny!!

    buziaki dla ciebie i Hani ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj i ja muszę wyrazić swój zachwyt z poznania Ciebie i Hani :)
    Tak za rok na zlocie to może i ja zrobie coś na wymianę..
    Buziaki wielki dziewczątka kochane
    Młłła

    OdpowiedzUsuń
  3. I się tak zastanawiam.. gdzie wy do tego Szczecina pojechałyście cio? Mam nadzieje, że blogu nie zostawisz na prawie miesiąc ?!

    OdpowiedzUsuń
  4. witam:)

    po pierwsze przepraszam ze prawie ci o zawał doprowadziłam:) no ale wychodze sobie spokojnie i co widze Ciebie. Poznałam od razu, nawet nie po hani.. no i jakos mi sie ten okrzyk radosci wyrwał sam z siebie:D:D:D:D:D

    choc wcale ci sie nie dziwie ze sie przestraszyłas:) hahah

    Ty słodka i sliczna. Hania jeszcze słodsza nawet marudząca i płacząca. Zreszta ona w takim wieku ze jej to uchodzi na sucho:D:D:D:D mam nadzieje ze nastepnym razem hania bedzie miała humorek wysmienity i bedzie okazja zeby pogadac:)
    całuski i usciski:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)