16 lipca 2013

Z wąsem

Muszę przyznać, że Hani się to nie spodobało.
Ale , who cares, jak głosi hasło na mojej koszulce :)

Cóż, na potrzeby scrapa robi się wiele, nawet doprawia wąsy małym dziewczynkom :)

To kolejna praca ze zlotu, zrobiona na papierze Color Hills. 
Powiem szczerze, że kupiłam ich dużo :)))) 
Nie mogłam się oprzeć :)

Historia na scrapie mówi o tym, jak dziecko sobie samo włosy obcina i jak matka później jest zaskoczona, pani fryzjerka z resztą też :)




Papier bazowy Color Hills Chill out "Breeze"; do tego kawałki papierów Piątku Trzynastego, tekturka z sercem z Wycinanki, małe serduszka również, do tego stempelki Color Hills , stemple BoBunny,  
stempelki pożyczone od Dziwolonka, taśmy dekoracyjne, perełki w płynie, półperełki, maska , farby akrylowe, drewniane chipboardy

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny, kolorowy, pomysłowy, ale z tymi wąsiskami to chyba przesadziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ha, świetny! podziękowania dla córci, za ujmę w honorze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tam oj tam :) raz wąsy doprawić można :)

    Dzięki :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. wąsy pierwsza klasa :) super

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)