19 lipca 2013

Scrap malutki

taki tyci, bo zazwyczaj robię dwa razy większe. 

Liftowałyśmy tym razem Enczę
Praca fajna, tylko ja rzadko wycinam postaci ze zdjęć, więc musiałam znaleźć takie, żeby się wyciąć dało i jeszcze wyglądało w miarę.
Udało się, powstał scrapek, 15x15, format lubiany przeze mnie, ale do tej pory tylko w albumach.
A tu proszę, nie było tak źle jak sądziłam.

Wytwór:





4 komentarze:

  1. Super motylkowy scrapek, a ten motylek z największym skrzydłami - śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)