24 października 2008

Setny post :)

Tak mi już jakoś świątecznie się zrobiło... tak bym chciała żeby święta były za chwilę ...
Ale w sumie dobrze, że nie są, bo mam ambitne plany co do nich w tym roku :) i muszę się wyrobić, a to znaczy zebranie tyłka w troki i do roboty :)

Szukam już w internecie inspiracji. Oto jedna z nich:


Bree Van De Kamp to ja nie jestem :))
Ale kiedyś ... gdy będę miała ... własne ... to na pewno ... takie zrobię :))
Mniam :)) Uczta dla oka :)

4 komentarze:

  1. A to trafiłam w setnego posta ;)

    Mniam - pysznie wyglądają te ciasteczka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A jest gdzies przepis jak zrobic takie ciacha? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)