14 maja 2008

Bywa się ;)

Byliśmy na spacerze. Wyciągnęłam Bartka (no co, tylko antybiotyki bierze;) ), taka ładna pogoda, przecież nie będziemy siedzieć w domu.
Pojechaliśmy do Wilanowa. Tłuuuuuuuumy ludzi...
Ale Hania spała prawie 4 godziny :) To najważniejsze :)

3 komentarze:

  1. Ach, jak Ty pięknie wyglądasz! I Hania śliczniutka rośnie, że ho ho :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasiaku, nie przesadzaj z tą pieknością ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)